zaczelam nauke arabskiego.wlasnie jestem po drugiej lekcji.nauczyciel jest z egiptu. ma 20letnie doswiadczenie.wiec jest szansa ze mnie nauczy;)
baardzo sie ciesze.moze cos uda sie wrzucic do mojej glowy.
zycie w dubaju
mloda kobieta w Dubaju, zycie codzienne dla ciekawych kraju islamu
środa, 5 grudnia 2012
sobota, 22 września 2012
nowosci
w pracy mam zakaz korzystania z interntu,wiec musialam znalezc inne rozwiazanie,by miec okno na swiat :)
zdecydowalam sie na zakup telefonu, padlo na samsung galaxy note.
bardzo duzy wyswietlacz,swietnie sie sprawuje:)
mnostwo ciekawyc aplikacji. czytam na nim ksiazki, czasopisma rewelacja.
wtorek, 28 sierpnia 2012
cukiernia pod amorem
Czytam właśnie trzeci tom powiesci pt."Cukiernia pod amorem, Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk.
Historia niezwykle ciekawa chociaż obszerna: 3 tomy. Warto? warto, świetna powieść którą czyta sie bardzo łatwo, wzrusza i zaskakuje czytelnika.
Bardzo ciekawe losy kilku rodzin, wzajemnie sie przeplatają, ukazując jak wielki wpływ na nasze życie potrafi mieć przeszłóść.
W przyszłosci napewno skuszę sie na coś tej autorki.
niedziela, 26 sierpnia 2012
Flora by Gucci
Przyszedł czas na nowy wakacyjny zapach do tej pory używałam:
ale teraz wolę coś słodkiego letniego , w sam raz na dubajskie tropiki
zakochalam sie w Flora by Gucci Gorgeous Gardenia,
Nuty zapachowe:
nuta głowy: czerwone jagody, gruszka
nuta serca: biała gardenia, plumeria
nuta bazy: paczula, brązowy cukier
nuta głowy: czerwone jagody, gruszka
nuta serca: biała gardenia, plumeria
nuta bazy: paczula, brązowy cukier
otrzymałam też w prezencie atomizer z innym zapachem glamorous magnolia, zapach delikatniejszy, niezwykle świeży :) także bardzo mi się podoba.
sobota, 25 sierpnia 2012
impreza :) życie nocne w Dubaju
W Dubaju, można znaleźć mnóstwo ciekawych miejsc na wypady ze znajomumi. W czwartek wieczór udało mi sie wybrać na imprezę w hotelu Grosvenor House a dokładniej w klubie Embassy.
Świetna muzyka, pop , trochę starszych kawałków piekny widok na Marine, można sie pobujać, posiedzieć. Polecam :)
środa, 22 sierpnia 2012
dubaj- miasto zbudowane na piasku
Ja po prostu lubie Dubaj, mimo ze tesknie za piekna Polska, swiezym powietrzem i normalnym zyciem spolecznym, ktore tutaj jest baaardzo ograniczone. Mam kilka znajomych osob, ale tak jakto w duzych miastach bywa, panuje dosc duza gonitwa za praca, prestizem, pieniedzmi, i nie wiem czym jeszcze...
podobno w lecie w Dubaju, ludzie zapadaja na depresje tak jak europejczycy zima:P
cos w tym jest. W Dubaju w lecie panuja pustki kto moze wyjezdza do swojego kraju, na urlop lub gdziekolwiek, poniewaz temperatury siegaja 50 stopni.
nie da sie spacerowac ani normalnie funkcjonowac, pozatym od polowy lipca do polowy sierpnia byl Ramadan co oznacza nawet dla mnie nie- muzulmanki post, poniewaz wszystkie miejsca w ktoch normalnie kupilabym sok i obiad sa zamkniete...
wiec post mam nie z wlasnej woli:) i tak caly miesiac, mozna oczywiscie cos zjesc w pracy ale trzeba sobie przyniesc i spozyc raczej w ukryciu.

Bali, Nusa Lembongan
Mialam okazje na moj urlop wybrac sie do Indonezji, a konkretnie na dwie wyspy Bali oraz Nusa Lembongan. Wybor padl na to miejsce poniewaz od dawna chcialam sprobowac nurkowania, a poniewaz poleca sie te wyspy dla osob poczatkujacych, postanowilam sprobowac swoich sil.
Nusa Lembongan jest mala wyspa na poludnie od Bali, mozna dostac sie tutaj lodka, czas przeprawy to ok 35 minut, zalezy od fal.
Naprawde warto przyjechac tutaj na kilka dni, aby doswiadczyc wspanialej natury i spokoju. Jest to to bardzo mala wyspa, na ktorej nie spotka sie auta. Mieszkancy sa przyjaznie nastawieni, chodz ceny dosc wysokie jak cale Bali). Za paczke zwyklych MMs -orzechow w czekoladzie placilam tyle co w Dubaju, ale ceny jedzenia lokalnego bardzo przystepne.
Ludnosc wyspy zajmuje sie turystyka a w wiekszosci uprawa wodorostow do celow przemyslowych.
Jednak jakze to mylace, nie da sie tutaj niczego zjesc chociaz bardzo chcialam sprobowac, jak zapytalam lokalnych czy przyzadzaja jakies danie to sie usmiechali wydalo im sie to smieszne, ale kurczaka to bardzo chetnie mi proponowali ;/:P
zdecydowalam sie na kurs Open water diver PADI na Nusa Lembongan, kurs zajmuje okolo 4 dni, czesc praktyczna oraz teoretyczna, kazdemu polecam zapoznac sie wczesniej z podrecznikiem, poniewaz wszystko jest omawiane szybko, i dla wlasnego bezpieczenstwa warto sie przygotowac.
Po czesci teoretycznej poznane umiejetnosci cwiczylismy w basenie, woda byla baardzo zimna mimo ze to wysoki sezon turystyczny,ale pozniej gdy poszlismy nurkowac w morzu podobalo mi sie duzo bardziej, nurkowalismy w piankach wiec czas spedzony w pod woda byl do przezycia tym bardziej ze widoki wspaniale.
Uwielbiam dzwiek wydychanego powietrza i moc kolorow dookola, piekne ryby wszystko tak bardzo inne od zgielku miasta.
polecam sprobowac tego sportu kazdemu kto nie boi sie wody oraz glebokosci. wspaniala roznorodnosc podwodnego zycia, sklania do refleksji, ze czasem my bedac na powierzchni jestesmy czasem bardzo samolubni i dosc egoistyczni, podczas gdy tam pod woda wszystko wydaje sie byc w wielkiej harmonii.

Nusa Lembongan jest mala wyspa na poludnie od Bali, mozna dostac sie tutaj lodka, czas przeprawy to ok 35 minut, zalezy od fal.
Naprawde warto przyjechac tutaj na kilka dni, aby doswiadczyc wspanialej natury i spokoju. Jest to to bardzo mala wyspa, na ktorej nie spotka sie auta. Mieszkancy sa przyjaznie nastawieni, chodz ceny dosc wysokie jak cale Bali). Za paczke zwyklych MMs -orzechow w czekoladzie placilam tyle co w Dubaju, ale ceny jedzenia lokalnego bardzo przystepne.
Ludnosc wyspy zajmuje sie turystyka a w wiekszosci uprawa wodorostow do celow przemyslowych.
Jednak jakze to mylace, nie da sie tutaj niczego zjesc chociaz bardzo chcialam sprobowac, jak zapytalam lokalnych czy przyzadzaja jakies danie to sie usmiechali wydalo im sie to smieszne, ale kurczaka to bardzo chetnie mi proponowali ;/:P
zdecydowalam sie na kurs Open water diver PADI na Nusa Lembongan, kurs zajmuje okolo 4 dni, czesc praktyczna oraz teoretyczna, kazdemu polecam zapoznac sie wczesniej z podrecznikiem, poniewaz wszystko jest omawiane szybko, i dla wlasnego bezpieczenstwa warto sie przygotowac.
Po czesci teoretycznej poznane umiejetnosci cwiczylismy w basenie, woda byla baardzo zimna mimo ze to wysoki sezon turystyczny,ale pozniej gdy poszlismy nurkowac w morzu podobalo mi sie duzo bardziej, nurkowalismy w piankach wiec czas spedzony w pod woda byl do przezycia tym bardziej ze widoki wspaniale.

Uwielbiam dzwiek wydychanego powietrza i moc kolorow dookola, piekne ryby wszystko tak bardzo inne od zgielku miasta.
polecam sprobowac tego sportu kazdemu kto nie boi sie wody oraz glebokosci. wspaniala roznorodnosc podwodnego zycia, sklania do refleksji, ze czasem my bedac na powierzchni jestesmy czasem bardzo samolubni i dosc egoistyczni, podczas gdy tam pod woda wszystko wydaje sie byc w wielkiej harmonii.


Subskrybuj:
Posty (Atom)
